Aktualności

Kielecki serial

Kielecki serial

Dwa tygodnie po arcyciekawym spotkaniu z AZS Politechnika Świętokrzyska (21:21) zawodnikom Padwy Zamość przyjdzie znów zmierzyć się z ekipą z Kielc. Podopieczni trenera Tomasza Czerwonki postarają się o zdobycie dwóch punktów w meczu z AZS UJK Kielce.

Drugoligowy pociąg, w którym swoje miejsce ma Padwa Zamość powoli zmierza do stacji końcowej. Zanim maszynista ogłosi koniec trasy, skład ma do pokonania jeszcze cztery przystanki. W najbliższą sobotę o godz. 17.30 beniaminek z Zamościa podejmie akademików z Kielc.

Po dwóch ostatnich domowych spotkaniach w hali OSiR zamojscy kibice z pewnością nie narzekali na brak emocji. Losy rywalizacji z Azotami II Puławy i AZS Politechnika Świętokrzyska toczyły się do ostatnich sekund. W obu przypadkach zamościanie byli o krok od wygranej, a do pełni szczęścia brakowało wykorzystanego rzutu karnego w ostatniej akcji meczu.

W najbliższą sobotę zespół trenera Czerwonki stanie przed szansą zdobycia kompletów punktów. Rywalem będzie ekipa, która w dotychczasowych spotkaniach zdobyła dziewięć punktów i w związku z tym zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli. Teoretycznie więc jest to drużyna absolutnie w zasięgu gospodarzy.

- Już kilkukrotnie w tym sezonie przekonywaliśmy się, że przedmeczowe założenia nie zawsze idą w parze z tym, co dzieje się później na parkiecie. Dlatego koncentracja będzie w sobotę najbardziej istotna - mówi Tomasz Czerwonka, trener Padwy.

Szkoleniowiec zamojskiego zespołu nie będzie mógł skorzystać jedynie z kontuzjowanego Kajetana Litwińczuka. Poza skrzydłowym wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera.

Zapraszamy do hali OSiR wszystkich sympatyków piłki ręcznej. Wstęp jest wolny. Przy okazji spotkania będzie można kupić klubowy szalik w cenie 30 zł.

dodano: 2017-03-23
autor: red.