Aktualności

Sandomierski prognostyk

Sandomierski prognostyk

Do rozpoczęcia rozgrywek pierwszej ligi pozostało już tylko dwa tygodnie, dlatego dobrą wiadomością jest zwycięstwo szczypiornistów Padwy Zamość w niedzielnym Memoriale Jurka Gacha, rozgrywanym w Sandomierzu. Zespół trenera Marcina Czerwonki pokonał AZS Uniwersytet Radom i gospodarzy, Wisłę.

22 września jest datą kluczową w kalendarzu piłkarzy ręcznych Padwy. Tego dnia w Zamościu będą działy się rzeczy historyczne. Batalią z AZS UW Warszawa żółto-czerwoni rozpoczną swoją przygodę z pierwszą ligą. Zawodnicy i sztab trenerski w pocie czoła pracują, aby kibice, którzy szczelnie wypełnią halę OSiR, obejrzeli spektakularne i przede wszystkim zwycięskie widowisko.

Wyniki ostatnich gier sparingowych pozwalają mieć nadzieję, że zamościanie dadzą radę. W niedzielę Padwa wywiozła z Sandomierza memoriałowe zwycięstwo.

Najpierw zespół trenera Czerwonki pokonał AZS Uniwersytet Radom 22:13. Zaskakująca była bardzo niska skuteczność rywali, z którymi nasza ekipa będzie za kilka tygodni mierzyć się w meczach ligowych. W naszych szeregach tradycyjnie już mogliśmy liczyć na wysoką skuteczność skrzydłowego Łukasza Szymańskiego. Po drugiej stronie zabrakło Pawła Puszkarskiego, ale dobrze zastąpił go Krzysztof Bigos.

Kilkadziesiąt minut później zagraliśmy przeciw gospodarzom i w tym przypadku było to o wiele bardziej zacięte spotkanie. Wynik oscylował w granicach remisu przez zdecydowaną większość spotkania. Jeszcze w 50 min na tablicy wyników był wynik 27:27. Końcowe minuty należały już do gości, którzy zdołali sobie wypracować sobie bezpieczną przewagę.

- Mecz z Wisłą był zacięty i emocjonujący. Gospodarze, chyba niespodziewanie dla samych siebie, wysoko wcześniej przegrali z Uniwersytetem Radom i przeciwko nam zagrali bardzo twardo. W takich warunkach naprawdę można popracować nad charakterem zespołu - powiedział opiekun Padwy.

Zamościanom pozostały do rozegrania już tylko dwie gry kontrolne. Czeka ich wyjazd do Tarnowa na mecz z AZS PWSZ (środa lub czwartek), a także sobotnia potyczka na własnym parkiecie z Orłem Przeworsk.

Padwa Zamość - AZS Uniwersytet Radom 22:13 (12:5)
Padwa: Bąk, Drabik, Wnuk - Szymański 7, Bigos 3, Adamczuk 2, Gałaszkiewicz 2, Teterycz 2, T. Fugiel 2, Mroczek 1, Sz. Fugiel 1, Kłoda 1, Misalski 1, Sałach, Samoszczuk, Pieczykolan, Pomiankiewicz.

Wisła Sandomierz - Padwa Zamość 31:33 (12:14)
Padwa: Bąk, Drabik. Wnuk - Szymański 10, Bigos 5, T. Fugiel 4, Sz. Fugiel 4, Pomiankiewicz 3, Adamczuk 2, Mroczek 2, Gałaszkiewicz 1, Kłoda 1, Teterycz 1, Sałach, I. Radwański, Pieczykolan, Misalski, Samoszczuk.

dodano: 2018-09-09
autor: PO